.

WNĘTRZA SYLWII STRZELECKIEJ

WNĘTRZA DOMU W ZALESIU GÓRNYM

.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.

Charakter wnętrz tego domu jest naturalną kontynuacją specyfiki architektury budynku. Szczelnie odgrodzona od sąsiednich zabudowań, w otoczeniu leśnej przyrody rozłożysta bryła okazałego domu obejmuje swoimi dwoma skrzydłami zielony dziedziniec z tarasem, tworząc wyodrębniony z pozostałego terenu działki kameralny, jeszcze bardziej prywatny jej fragment dostępny tylko dla domowników i zaproszonych tu gości. To miejsce jest właśnie kluczem do otwarcia pomysłów na koncepcję całego wnętrza. Chęć posiadania swojego intymnego, małego świata z zielenią i naturalnym widokiem na otaczającą przyrodę świadczy o potrzebach, usposobieniu, temperamencie i świadomości użytkowników tego domu.

Natura będzie więc obecna dosłownie i w projektowanym wystroju każdego pomieszczenia. Będą to wnętrza zwyczajne choć niezwykłe, tajemnicze, ciepłe i magiczne. Klimatyczne i minimalistyczne, udekorowane jedynie: widokiem lasu za oknem, subtelnym światłem świec, ciepłem kominka albo jasnym słońcem w zależności od pory dnia, pory roku, nastroju. Wnętrza tajemnicze i magiczne. Spokojne, bezpieczne, z dobrą energią. Przestronne i przytulne zarazem. Tak żeby można tu było zwolnić, wyciszyć, nawiązać głębszy kontakt ze sobą.

Kolorystyka nikogo tu nie zaskoczy, nie będzie elementów szokujących, drapieżnych i kontrastowych przejść między barwami. Jedynie faktury, podobnie jak w przyrodzie będą różnorodne. Zestawienia różnych materiałów o gładkich i szorstkich, matowych i wypolerowanych powierzchniach wprowadzą element różnorodności. Królują tu barwy ziemi od ciemnego, nasyconego brązu posadzki w holu, toalecie i kuchni przez nieco bledszy odcień starego, przyciemnianego dębu drewnianych podłóg jadalni i salonu oraz rustykalnych sufitów, belek i słupów do zamglonych szarości bladego nieba ze spatynowaną stalą okapu na ścianach kuchni. Wszystko jakby przyprószone, zamglone dla uniknięcia jaskrawości. Jedynie blaty kuchenne nakryte polerowanym granitem odbijają na piaskowym tle światło słoneczne wpadające tu przez szprosowane szyby okien.

W spiżarni: dostatnio, luksusowo, wykwintnie + dużo dobrego wina. Przyjemny chłód i półmrok. Zdecydowanie najbardziej rustykalne wnętrze. Zmurszała cegła, kamień, stare belki drewniane, trochę bałaganu i konfitur w słoikach. Świat sprzed lat.

W kuchni: jasno i czysto, spokojnie, bez zbędnych detali i ozdób. Fronty szafek gładkie, matowe, fornirowane w ciepłym kolorze czereśniowego drewna. Blaty błyszczące, solidne, granitowe w kolorze ciepłego piasku. Wyposażenie proste, nowoczesne, jasne, z matowej stali. Stylizowany okap – z patynowanej stali nawiązuje do rustykalnego charakteru tego wnętrza i czyni je nieco mniej ascetycznym.

W jadalni cieplej, ale nadal jasno, przestronnie, bez zdecydowanie określonej kolorystyki. To miejsce może być aranżowane dowolnie w zależności od potrzeb chwili: wesoło, frywolnie, kolorowo albo dostojnie, ekskluzywnie i wykwintnie. Wystrój wnętrza jest przewidziany jako tło pasujące do każdej z tych inscenizacji.

W salonie: oaza spokoju, relaks, ciepło przytulnie. Wszystkie odcienie ciepłej jesieni, rumu, czekolady i gorącej herbaty. Dywany na olejowanej na ciemno dębowej podłodze z desek. Miękka, przepastna sofa, poduszki, rustykalny belkowany sufit, przyćmione orientalne światło, delikatna muzyczka, zapach świec i kominka. I las za oknami - temat wiodący w przestrzeni salonu, który zainaugurowany został już w momencie przekroczenia progu drzwi wejściowych do domu i wypełnił sobą również cały dwukondygnacyjny hol wejściowy.

Poddasze – bliżej nieba, oderwane od ziemi. Jasno, wysoko, przestronnie, pastelowo. W sypialni: ciepła kamienna podłoga, dywany, kilimy na ścianach. Duże łóżko pełne naturalnej lnianej pościeli w beżach i bieli. Rustykalne nieco wybielone drewno na ścianach i spodach połaci dachu, belki słupy, biblioteka, surowy, ascetyczny kominek – dziura w ścianie z ogniem. W łazienkach: matowe, wybielone drewno, jasny polerowany marmur, beżowe matowe trawertyny, kamienne młotkowane i płomieniowane posadzki. Bajkowo, ulotnie, kremowo. Trochę przewrotnie: stare drewno, beton i kunsztownie obrobiony marmur. Zapach ziemi, lasu, mchu i wyrafinowanych perfum. Przewaga natury – luksus jedynie jako subtelna biżuteria.

(zobacz projekt domu)

02-202 Warszawa, ul. Drawska 5, kom.: 607 05 75 07, tel.: (22) 658 25 65, e-mail: soprojekt@soprojekt.pl

. . .